Straszny mecz. Z czym się kojarzy? To takie spotkanie raczej nieprzyjemne do oglądania, wręcz okropne dla oczu. Czy tak będzie? Oby nie! Na pewno jednak piątkowe starcie GKS-u Tychy z Polonią Warszawa (19:00) będzie absolutnie wyjątkowe. A podobno także „strasznie dobre”!
Polonia w ramach 8. kolejki Bank Pekao S.A. 1 Ligi Mężczyzn zagra w Tychach. Wystąpi jednak nie w czarnych (wyjazdowych) strojach, a jasnym komplecie. Przyjezdni wyrazili na to zgodę, by ich piątkowi rywale mogli zrealizować niecodzienną akcję marketingową. Nowe okazjonalne stroje, które następnie zostaną przekazane na aukcje charytatywne? Były. Nowy komplet z okazji jubileuszu klubu? Tym bardziej, to już klasyk. Koszykarze GKS-u Tychy przywdzieją z kolei nowe stroje z okazji… Halloween!
Nie mi rozstrzygać, czy dzień przed Uroczystością Wszystkich Świętych powinien być w Polsce obchodzony w ten właśnie sposób. Należy jednak przyznać, że Halloween to w naszym kraju jeśli nie faktyczne święto, to chociażby pretekst do udekorowania biura, restauracji czy właśnie zorganizowania akcji marketingowej.
GKS promocję najbliższego meczu zaczął łagodnie. 27 października ogłoszono, że koszykarze zmierzą się z Polonią Warszawa „w wyjątkowej, upiornej atmosferze”, a wszyscy przebrani wejdą na „halloweenowy mecz” bezpłatnie. Ale! Gwóźdź programu został odkryty później. Tyszanie wystąpią w tym spotkaniu w halloweenowych strojach przygotowanych właśnie na tę okazję! Szczerze? Takiego pomysłu – na lokalnym podwórku – nie pamiętam. Na strojach dominuje pomarańczowy kolor, front stanowi dynia z czapką. Góra z kolei pozostała niezmienna – trzy pionowe pasy: zielony, czarny i czerwony. W końcu „Trójkolorowi”!

„Staramy się robić coraz to większe kroki w przód i rozwijać się w każdej płaszczyźnie. Jako że mecz odbywa się ostatniego października – stwierdziliśmy, że jest to idealny moment, by zorganizować coś wyjątkowego dla naszych kibiców. Koszulki zostaną użyte jednorazowo, tylko podczas tego meczu. Mamy kilka pomysłów, jak możemy użyć ich w przyszłości. Jednym z nich jest konkurs w przerwie meczu z Polonią, gdzie będzie można wygrać taką koszulkę z podpisami zawodników” – mówi Aleksandra Krawczyk, social media manager GKS-u Tychy.
Warto dodać, że koszulkę będzie można również kupić – na miejscu, w hali. Nie będą to puste egzemplarze, a już z nazwiskami i numerami wybranych graczy. Świetna sprawa! Koszt zakupu również jest niewielki, skoro mowa o koszulkach meczowych – wersja standardowa to wydatek rzędu 129 złotych, natomiast wersja dziecięca kosztuje 99 złotych. I choć sam mecz dopiero się odbędzie, to GKS tą jedną akcją niewątpliwie zyska(ł) chwilowy rozgłos. A koszulki – wyjątkowe!
Piotr Janczarczyk